Pomoc
- Jak kupować?
- Płatności
- Dostawa
- Reklamacje, zwroty
- FAQ
- Regulamin
- Leczenie stawów
- Pościel antyalergiczna
- Pościel wełniana
O nas
- O firmie IL-TEX
- Aktualności
- Informacje prasowe
- Oferta
- O produktach
- Współpraca
- Skup wełny
- Kontakt
- Napisz do nas
Liczne wyzwania impulsem do rozwoju
Sterowana komputerowo pikowarka za 0,5 mln złotych i trzy dodatkowe nowoczesne maszyny szyjące to początek tegorocznych inwestycji firmy IL-TEX, jednego z największych rodzimych producentów pościeli wełnianej i antyalergicznej. Następnym ruchem będzie budowa nowej siedziby i zatrudnienie kolejnych pracowników.
Istniejąca od 1993 roku firma z Zawiercia nie traci swojej silnej pozycji na rynku. Dzięki najnowocześniejszym maszynom szwalniczym stale zwiększa produkcję we wszystkich obszarach działalności. Iwona Szczygieł, właścicielka IL-TEXu, nie ukrywa jednak, że działanie w branży tekstylnej nie jest łatwe - charakteryzuje ją bowiem zmienna koniunktura oraz konieczność konkurowania z gorszymi jakościowo, ale tańszymi produktami z Chin.
- Produkcja odzieży i tekstyliów to jedna z najważniejszych branż w Europie, ale równocześnie działalność bardzo wymagająca. Przemysł tekstylny stawia wysokie wymagania w zarządzaniu łańcuchem dostaw, od producentów przez centra dystrybucyjne po dostawców. Nad tym wszystkim musimy panować sami - mówi Iwona Szczygieł, właścicielka IL-TEXu. Ale zaznacza jednocześnie: - W tej chwili również polski przemysł tekstylny nie może narzekać na koniunkturę. Tu trzeba się tylko dobrze zorganizować i przede wszystkim inwestować w maszyny.
Nowe maszyny, nowa siedziba
Właśnie innowacyjność, a więc posiadanie dobrego parku maszynowego, stale rozbudowywanego o sprzęt najnowszej generacji, jest najlepszą drogą do odniesienia sukcesu.
Kilka dni temu w zakładzie pojawiły się nowe maszyny. Najdroższą z nich jest pikowarka sterowana komputerowo, którą firma zakupiła za 0,5 mln złotych. Pozwoli na wykonywanie fantazyjnych wzorów na pikowanych kołdrach, narzutach i materacach. Dzięki usprawnieniu pracy Il-tex wytwarzać będzie dwukrotnie więcej tych produktów. Oprócz pikowarki pojawią się także trzy najnowocześniejsze komputerowe lamowarki do kołder, kosztujące 60 tys. złotych każda. Dodatkowe maszyny umożliwią codziennie uszycie o 900 kołder więcej.
Miniony rok był dla IL-TEXu bardzo udany: co miesiąc przedsiębiorstwo z Zawiercia sprzedawało ponad 8 tys. materaców oraz 12 tys. różnego rodzaju zagłówków i poduszek, a także powyżej 3 tys. koców i 5 tys. produktów galanterii wełnianej i poliestrowej. Zwiększyło też dostawy do hipermarketów i sieci dyskontowych, wzrosła sprzedaż indywidualna do sklepów i hurtowni.
W dodatku IL-TEX mocno rozszerzył swój rynek eksportowy, podbijając nowe kraje: do Niemiec, Włoch i Austrii, które od lat doceniają wyroby firmy, doszła Holandia, Czechy i Słowacja. Udało się także wejść na rynek wschodni, a współpraca z Ukrainą układa się bardzo pomyślnie. Produktami Il-texu zainteresowała się też firma ze Stanów Zjednoczonych (doceniła jakość i zalety Misia Iltusia), nawiązując z polskim partnerem współpracę. Dzięki tym wszystkim działaniom i strategii przychód przedsiębiorstwa wyniósł prawie 7,5 mln złotych, a dochód - ponad 243 tys. złotych.
I choć przemysł tekstylny cierpi z powodu kłopotów z pracownikami (młodzi ludzie unikają takich zawodów jak np. szwaczka), to IL-TEX nie musi się na to uskarżać: w zakładzie w Zawierciu pracuje ponad 80 osób, z których właścicielka firmy jest bardzo zadowolona, a w najbliższym czasie zamierza zwiększyć zatrudnienie o około 10-20 proc. Przedsiębiorstwo chce też pod koniec bieżącego roku ruszyć z budową większej i nowocześniejszej siedziby firmy.
IL-TEX wśród biznesowych gazeli
IL-TEX oprócz innowacyjności zwraca również najwyższą uwagę na jakość oraz niezbędne atesty i certyfikaty. Posługuje się symbolem WOOLMARK, czyli najlepiej rozpoznawalnym na świecie znakiem handlowym dla wyrobów z czystej żywej wełny, nadawanym produktom spełniającym najostrzejsze wymagania standardów jakościowych i produkcyjnych.
Kilkunastoletnia praca i dbałość o jakość produktów, zwiększanie potencjału firmy i stały rozwój dostrzegła kapituła programu "Gazele Biznesu" - rankingu prowadzonego przez dziennik "Puls Biznesu". Jego celem jest uhonorowanie najlepszych przedsiębiorców w kraju, którzy przez trzy lata wykażą coroczny przychód nie mniejszy niż 3 mln złotych, a także wykazują się nieskazitelną reputacją oraz uczciwością wobec pracowników i kontrahentów. Iwona Szczygieł odebrała tę prestiżową nagrodę 12 grudnia podczas uroczystości w Teatrze Śląskim w Katowicach.
- Bardzo jestem dumna z tej nagrody. Dostrzeżono nasze doświadczenie, kilkunastoletnią dbałość o jakość oraz szacunek dla klienta. To efekt ciężkiej pracy, szacunku dla klienta, ale i pewnego rodzaju odwagi - mówi Iwona Szczygieł.

